Wiedźmin

Przed ludzkimi królestwami

Zanim na Kontynencie powstały znane dziś państwa ludzi, żyły tu starsze ludy. Elfy, krasnoludy i gnomy pozostawiły po sobie osady, miasta, języki i rzemiosło. Ich przeszłość nie jest jednak jednym wspólnym „złotym wiekiem”: każdy lud ma własną historię, a opowieści o dawnych wydarzeniach bywają ze sobą sprzeczne.

Koniunkcja Sfer

Około półtora tysiąca lat przed czasami znanymi z sagi nastąpiła Koniunkcja Sfer — kataklizm, w którym granice między światami na pewien czas się zatarły. Tradycja wiąże z nim pojawienie się wielu niezwykłych istot i potworów oraz zmianę oblicza magii. Źródła nie są całkiem zgodne co do tego, kiedy i w jaki sposób przybyli wszyscy ludzie, dlatego Koniunkcję lepiej traktować jako przełom niż prostą datę założenia ludzkiej cywilizacji.

Przybycie osadników i ekspansja

Wiele stuleci później przybyły statki osadników, których potomkowie stworzyli królestwa Północy. Ludzkie państwa rosły, zajmując ziemie zamieszkiwane wcześniej przez starsze ludy. Wojny, wypędzenia i nierówne prawa pozostawiły trwały ślad w relacjach między mieszkańcami Kontynentu. W świecie, w którym wciąż pojawiały się potwory, z czasem powstały także wiedźmińskie szkoły — wyspecjalizowane ośrodki szkolące łowców tych stworzeń.

Czasy królestw i cesarstwa

Temeria, Redania, Kaedwen i Aedirn należą do najważniejszych państw Północy, ale nie tworzą jednego zgodnego bloku. Łączą je handel i doraźne sojusze, dzielą spory dynastyczne, ambicje władców i granice. Na południu wyrósł Nilfgaard: bogate, scentralizowane cesarstwo, którego ekspansja doprowadziła do kolejnych wojen z Północą. Dla mieszkańców wsi i miast wielka polityka oznacza przede wszystkim pobory, uchodźstwo, brak żywności i niepewność jutra.

Ten zarys celowo nie zamyka historii na jednej dacie. Pozwala osadzić przyszłą kampanię w wybranym momencie dziejów, bez przesądzania, które granice i władcy obowiązują przy stole.